Przyszłam do CERAGEM-u o1.06.09 z bólem kręgosłupa,na pierwszych masażach odczuwałam potworny ból.Gdyby nie wspaniali ludzie tam pracujący na czele z kierownictwem,to pewnie bym zrezygnowała.Dzisiaj byłam na 53 masażu i mogę się pochwalić swoim doskonałym samopoczuciem.Lepiej chodzę,przesypiam całą noc,zniknęły mi guzki na tarczycy.Bardzo żałuję że do CERAGEM-u nie trafiłam 4-lata temu.Pozdrawiam :):):)Ja-Nina.
|
Witam!
Mam 23 lata i chciałam podzielić się z Państwem swoimi spostrzeżeniami z korzystania z masaży w firmie CERAGEM. W wieku 11 lat miałam wypadek drogowy. Złamany obojczyk, lekki wstrząs mózgu cztery tygodnie w gipsie. Historia jakich wiele. Wówczas wydawało mi się, że popsute wakacje (wypadek zdarzył się pod koniec lipca) to mój jedyny problem. Ale to był dopiero początek. Ponieważ tylko jeden bark był obciążony gipsem to niestety nastąpiła skolioza takie niesympatyczne schorzenie, o którym każdy z pewnością słyszał, ale mało kto się tym przejmuje. Mnie też nikt nigdy nie powiedział, że krzywy kręgosłup może mieć jakikolwiek wpływ na ogólny stan zdrowia - ot, : ma pani wystającą łopatkę tyle powiedział mi lekarz, do którego poszłyśmy z mamą, kiedy w trakcie badań w ósmej klasie szkoły podstawowej po raz pierwszy usłyszałam, że mam skoliozę. Skolioza, skolioza pokiwał głową lekarz, kiedy zobaczył wydruk z komputerowym obrazem mojego kręgosłupa. I Tyle.
Czas płynął a ja czułam się coraz gorzej& fatalne krążenie (lodowate dłonie i stopy, nocne skurcze łydek), bardzo niskie ciśnienie (90/60), gwałtowny spadek odporności (kiedy łapał mnie jakiś wirus a zdarzało się to dość często organizm kompletnie się nie bronił, maksymalna temperatura 37,4; wszelkie antybiotyki jeszcze bardziej osłabiały moją odporność i kolejny wirus atakował ze zdwojoną siłą zamknięte koło!!!), problemy z zatokami (do tego stopnia, że nie byłam w stanie spać w nocy dusiłam się), problemy z oczami, problemy z sercem (arytmia, ostre kłucie zwłaszcza nocą). Dwa lata temu zauważyłam, że jedna z kości w mostku wysunęła się do przodu (przy czym nie nastąpił żaden uraz zewnętrzny)
&Dziś, kiedy jestem po 25 tym masażu, moje ciśnienie się wyrównuje, poprawia się krążenie (żadnych skurczów, cieplejsze dłonie i stopy), serce pracuje prawidłowo, organizm się oczyszcza i wzrasta odporność (co potwierdza to, że jestem zdrowa mimo, iż często przebywam na zimnym powietrzu i często stykam się z osobami chorymi dawniej w moim przypadku nie do pomyślenia)&.a to dopiero początek!!! Najważniejsze jest jednak to, że dzięki bardzo ciekawym prelekcjom, których miałam okazję posłuchać, wiem coraz więcej o sobie i o swoim organizmie i wiem jak ważny jest prosty kręgosłup a jak trudno wyleczyć schorzenia z nim związane. Póki co zmagam się ze swoim pokrzywionym & cóż, moje schorzenie jest niestety spore i potrzeba czasu, aby je wyleczy描 cudów nie ma! Ale nawet po 25 masażach już czuję wyraźne zmiany! Dlatego jeśli ktoś z Państwa zmaga się z jakimkolwiek schorzeniem kręgosłupa to zachęcam: proszę przyjść, spróbować zrobić to dla siebie!!!
Jest jeszcze jedna ogromna zaleta korzystania z tych masaży doskonale poprawiają samopoczucie, uspokajają i wyciszają system nerwowy a ponieważ ja należę do osób niezwykle nerwowych i niespokojnych to natychmiast to odczułam& więcej uśmiechu i większy spokój. Polecam wszystkim zestresowanym!!! :)
I jeszcze ogromne podziękowania dla Pani Jadzi i Pana Darka i dla wszystkich pracowników za fantastyczną atmosferę, ciepło, zainteresowanie i wszystkie ważne słowa& Dziękuję!
|